W cieniu Denteles de Montmirails

Denteles de Montmirails – czyli dosłownie zęby wspaniałej góry stanowią przedmurze wyrastającej we wschodniej części Prowansji Mont Ventoux (powrócimy do niej w następnym odcinku). Przypominają trochę nasze Trzy Korony. W ich cieniu skupiły się wspaniałe winnice, niewiele ustępujące Châteauneuf-du-Pape. Zajrzyjmy zatem do urokliwego Gigondas (polecam degustację przy wjeździe Grapillon d’Or 1806). Następnie udajemy się do Beaumes-de-Venise, znanego ze słodkiego muscat, ale położone wysoko winnice oferują też bardzo ciekawe czerwone wytrawne wina. Po drodze zajrzymy do tłoczni oliwy – w końcu olej z oliwy, to obok wina i lawendy, wizytówka Prowansji. W końcu nasza droga pnie się pod górę, w stronę Mont Ventoux, mijając kolejne warte odwiedzenia miasteczka.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s