1 maja – albo konwalie

Maj nie zawiódł. Po kilku zimnych i deszczowych dniach, którymi kwiecień przypominał o swoim istnieniu, pierwszy maja obudził nas słońcem, ciepłem i zielenią. W taki dzień zostać w domu to grzech. Na spacer, tym razem po 16. dzielnicy, wybieram się, jak zwykle, po obiedzie. Liczę, że za parę dni będziecie mogli zobaczyć jego owoce. Bardzo dobrze się składa, bo dziś warto omijać centrum, które okupować będą różnej maści pochody.

Przede wszystkim związki zawodowe i komuniści. O 11:30 z lotniska Orly wyruszył zmotoryzowany pochód, który na kilka godzin jest w stanie zablokować główne arterie Paryża. Godzinę wcześniej z Place des Fêtes (19. dzielnica) na Place de la Bastille wyruszył marsz anarcho-syndykalistów. Powinien tam dotrzeć o 14:00. Komu zaś byłoby mało, może płynnie przejść do zgromadzenia związków zawodowych, które dokładnie o tej godzinie, z tego samego miejsca wyruszą w stronę Nation.

P0029.JPG

W tym roku wydaje się, że poza symboliczną datą żaden z pochodów jakoś szczególnie się nie wyróżni. Wszak od kilku dobrych tygodni Francja, a Paryż w szczególności, to jeden wielki strajk – w ramach ruchu Nuit Debout, protestującego przeciw planowanym przez (swoją drogą) socjalistyczny rząd reformom na rynku pracy (m.in. ułatwienie zwolnień, rezygnacja ze świętego 35-godzinnego tygodnia pracy). Jednak i bez tego strajki i manifestacje to w Paryżu chleb powszedni. W 2010 roku na 1000 pracowników przypadało rocznie 357 dni przerwania pracy z powodu strajku. Od tego czasu ta liczba mocno zmalała, a w porównaniu z latami 70-tymi i tak jest bardzo niska, tym niemniej po Duńczykach (!) Francuzi zajmuje drugie miejsce w Europie w kategorii ilości strajków. Premier Manuel Valls ogłasza z triumfem, że nigdy nie było tak mało strajków, tym niemniej te, które są, i tak mocno dają się we znaki, zwłaszcza, że z reguły przyłączają się do nich związki związane z transportem publicznym. Nie da się tego nie zauważyć.

Czasem jednego dnia zbiega się kilka manifestacji. Można odnieść wrażenie, że nie chodzi nawet o jakieś przełomowe wydarzenia czy tematy, na które w sposób palący należy się wypowiedzieć – manifestacje to cykliczne święta, nowe wcielenie średniowiecznych procesji, pochodów, świąt ludowych. Podejrzewam, że ich uczestnicy mogli by się oburzyć na takie porównanie – wszak Francuz nigdy nie robi niczego bez śmiertelnie poważnych pobudek ideowych. Mimo wszystko liczę, że antropolog kulturowy przyznałby mi rację.

DSC_0003

Skoro potrzeba manifestacji, procesji i pochodów jest stałą kulturową, nie może być zmonopolizowana przez lewicę. W istocie, od paru lat Front Narodowy i pokrewne ruchy nacjonalistyczne wybrały sobie tę datę na uczczenie adoptowanej patronki – Joanny D’Arc, pod której pomnikami złożyli rano kwiaty przy Luwrze i kościele św. Augustyna. To nagłe skojarzenie świętej z ruchem nacjonalistycznym wielu dziwi. Obawiam się, że gdyby Joanna i Marine spotkały się, zdumienie, niedowierzanie, a może i rozczarowanie byłoby obustronne. Tak to już jednak jest z mitami tożsamościowymi. Mają spełniać swoją rolę, a jeśli historia ma jakieś „ale”, tym gorzej dla niej. W każdym razie Orlean obchodzi rocznicę wyzwolenie miasta przez świętą tydzień później – biskup i mer, ręka w rękę inaugurują 2 dni uroczystych świecko-religijnych obchodów. Natomiast  Kościół francuski obchodzi jej wspomnienie w rocznicę śmierci, 30 maja – i tego się trzymajmy!

DSC_1654
Jeden z wielu pomników Joanny D’Arc.

Pierwszy maja to nie tylko czas pochodów i manifestacji. To również tradycyjnie święto konwalii. Można je kupić na ulicach i podarować komuś bliskiemu. Jeśli ma się szczęścia, można też zostać obdarowanym przez nieznajomego. Ja moją kupiłem, wspierając Czerwony Krzyż. Stoi teraz sobie na biurku i rozsiewa majowy zapach, towarzysząc mojej pisaninie.

A skoro już o konwaliach mowa, w związku z tym że parę dni temu przypadła kolejna rocznica śmierci Piotra Skrzyneckiego, mały dodatek muzyczny. Dobrej niedzieli!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s