Sewilla (1)

Po kameralnej Granadzie, pierwsze spotkanie z Sewillą może porazić. Tłumy turystów, pomiędzy którymi przemykają mieszkańcy, wielkie sklepy, kawiarnie, bary… Ale i w tym szaleństwie da się odnaleźć miejsca lokalnego spokoju i wytchnienia. Jak wszędzie, wystarczy odejść 5-10 minut od głównego deptaku, czyli na przykład w rejony dominikańskiego klasztoru św. Tomasza, żeby wpaść placyk przed okazałym (choć, na szczęście, pomijanym przez wycieczki) kościołem, akurat w niedzielne przedpołudnie, gdy wystrojeni Hiszpanie wychodzą po mszy i przez dobre pół godziny się spotykają, zagadują, żegnają i znowu witają. Część przeniesie to spontaniczne spotkanie do baru czy kawiarni na rogu – każda okazja jest dobra by tu zajrzeć, a niedziela to w końcu święto. Ja nie zaglądam do baru ani kawiarni. Wolę podglądać sewilczyków na przyjemnie nasłonecznionym placu, zagryzając na ławce churros zanurzone w tekturowym kubeczku z czekoladą – nabyte 10 metrów dalej w lokalnej churrerii.

Nie bójcie się, jednak – nie siedziałem całą niedzielę na placu przed kościołem. Zapuściłem się w drapieżne rejony turystyczne, z których poniżej pierwsza część zdjęć. Zobaczycie między innymi procesję z krzyżem, na którą przez przypadek się natknąłem. Pora dość przypadkowa, bo to przecież ani Wielki Tydzień, ani Feria de Abril. Zapewne odpust w którejś z okolicznych parafii.

Następnie parę zdjęć z Alkazaru, o którym już wcześniej wspomniałem – kompleksu pałacowego głównie w stylu mudéjar, wzniesionego dla Piotra I i rozbudowanego między innymi z okazji ślubu Karola V. Skojarzenia z Alhambrą są jak najbardziej na miejscu. Do pałacu przylegają ogrody, którym wprawdzie daleko do francuskich, pod względem formy i pomysłowości, jednak spełniają swoje – inne zadanie. Miały przede wszystkim zapewniać cień i ochłodę, a nie rozrywkę dla absolutystycznego władcy. Choć w pałacu turystów morze, w samym ogrodzie da się znaleźć niejedno miejsce ciszy i wytchnienia. Służyły tym królom, służą i zwykłemu człowiekowi.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s