Pocztówka z wakacji (3) – Ávila

Kolejny tydzień i kolejna wyprawa, tym razem do miasta św. Teresy od Jezusa. I jest to jak najbardziej trafne określenie. Miasto po prostu żyje świętą i ze świętej. Szczególnie w roku jubileuszowym (500-lecie urodzin) wszystko jest na modłę Teresy. Gości witają nie tylko proporczyki i plakaty ze świętą. Co druga witryna sklepowa ma jakiś akcent z nią związany. Nie wspomnę już o ciasteczkach św. Teresy (kilkadziesiąt rodzajów), koszulkach św. Teresy, torebkach, ręcznikach… i co tam zechcecie.

Co dodać? Nie jest to tylko chwyt komercyjny. Jedna z moich nauczycielek pochodzi z miasteczka pod Ávilą i co jakiś czas z dumą podkreśla, że to jest ICH święta, z czego jest niezwykle dumna. Każdy pewnie trochę inaczej rozumie to stwierdzenie. Dla jednych będzie to mistrzyni duchowa, dla innych lokalna „dobra wróżkach”, dla jeszcze innych jedna z „matek” języka kastylijskiego albo niezwykle wpływowa kobieta w epoce mężczyzn. Jednak, bez zbytnich uogólnień, to jest po prostu ich Teresa i na niej budują swoją lokalną tożsamość. Da się? Da się!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s