Nowe

A zatem zaczyna się nowe. Wyruszam na przód, ale wciąż mocniej od tego, co mnie czeka, żyję tym, co za sobą zostawiłem. Dziwne to uczucie, bo zawsze raczej ulegałem pokusie ciągłego wybiegania naprzód, planowanie, układania, marzenia. A tu nagle zmiana, choć długo wyczekiwana, nie pociąga. Jeszcze nie dziś, jeszcze nie jutro…

Wyjeżdżam jednak jutro z moim współbratem, Michałem. Przed nami 1380 km drogi. A dzisiaj, wczoraj, przedwczoraj niekończące się pożegnania. Szczególnie z młodzieżą z Duszpasterstwa Szkół Średnich „Schron”. Niby tylko 2 lata, a tyle żeśmy razem przeszli. I to chyba najtrudniej zostawić. Bardzo się przez ten czas zmienili, dojrzeli. Niezwykłą przygodą było towarzyszyć tym zmianom, dawać się im zaskoczyć. I chciałoby się jeszcze trochę. A trzeba zostawić – by mogli rosnąć dalej.

Na ten wyjazd i pożegnania zadaję sobie po raz kolejny zdanie z Księgi Rodzaju:

„Powiedział Bóg do Abrama: Wyjdź ze swojego kraju, ze swojej ojczyzny, z ojczyzny twego ojca, i udaj się do krainy, którą Ja ci wskażę.” Rdz 12,1 (tłum. Biblia Warszawsko-Praska)

Kardynał Ravasi widzi w słowach Boga wezwanie do porzucenia domu w potrójnym wymiarze. Po pierwsze: fizycznego miejsca, pewnego punktu geograficznego, krajobrazu, klimatu, tego wszystkiego, co materialne, ale wcale nie błahe z tego powodu. Po drugie: pewnej otoczki kulturowej zbudowanej przez mieszkańców, „swoich”; zwyczajów, języka, wierzeń, określonej cywilizacji. Po trzecie: konkretnych ludzi.

Oczywiście nic z tego całkowicie nie porzucam. Każdy z tych wymiarów domu niosę w sobie. Jeśli mam znaleźć jakąś analogię w moim życiu, to czuję się dokładnie tak, jak wówczas gdy wstępowałem do nowicjatu. Całe dotychczasowe życie: ludzi, zwyczaje, miejsce, zostawiam ze sobą, a wkraczam w coś, co określić mogę tylko jako „całkowicie różne”.

Smutek, wdzięczność i z każdym kolejnym kilometrem, jestem tego pewien, wzbierająca radość, jaką daje nowa przygoda.

Jedna uwaga do wpisu “Nowe

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s